Pora na transfery
Kiedy kończą się rozgrywki między klubowe, kiedy już wiadomo, jak w danym sezonie rozłożyły się punkty, kto zdobył złoto, srebro, brąz, kto awansował, a kto wręcz przeciwnie, spadł o klasę niżej, wtedy rozpoczyna się sezon na transfery. Kluby po obserwacjach zawodników w ciągu całego sezonu, mają już swoje typy i zaczyna się wymiana żużlowców pomiędzy klubami. Kibice z napięciem śledzą wszystkie doniesienia prasowe, wciąż pojawiają się nowe plotki o tym, kto kogo pozyskał, a komu uzyskanie sławnego zawodnika się nie powiodło. W tym roku mamy już za sobą transfery i znamy już składy nowych drużyn. Niemniej jednak rok rocznie, listopad i grudzień, to najbardziej emocjonujące transferowe miesiące w żużlu. Drużyny z coraz większym pietyzmem podchodzą do prezentacji nowych zawodników i prześcigają się w wynajdywaniu nowych sposobów na reklamę. Jednak jest to korzystanie nie tylko dla klubów. Kibice dzięki temu mają możliwość osobistych spotkań z gwiazdami żużlu, często w jakże przyjemnej, świątecznej atmosferze.
