Motocyklem przez autostradę

Jednymi z najdroższych w Europie są polskie autostrady. Nie tylko dla samochodów są to duże koszty, ale przede wszystkim dla motocyklistów. Polscy motocykliści postanowili zaprotestować przeciwko takim porządkom. Szczególnie w obliczu kolejnych podwyżek ze strony Zarządu autostrady A1. Protesty motocyklistów okazały się bardzo pomysłowe. Postanowili oni opóźniać przejazdy przez bramki autostrady płacąc za przejazd monetami jednogroszowymi. Protest oczywiście spotkał się z sprzeciwem ze strony Zarządu autostrady, stał się powodem do wszczynania nawet postępowania sądowego. Dlaczego nie można protestować, tym bardziej w słusznej sprawie? Protesty motocyklistów popiera większość społeczeństwa, jak się okazuje, nawet kierowcy samochodów nie mieli im tego za złe, a uważali, że sam pomysł był ciekawy. Dlaczego jednoślady mają płacić tak duże pieniądze za korzystanie z autostrady, której jakoś i tak pozostawia wiele do życzenia, na której często są utrudnienia, za które zarząd autostrady nie ponosi żadnej odpowiedzialności?